- Każde moje spotkanie z wami pozwala mi zobaczyć, jak w praktyce realizowany jest misyjny nakaz Jezusa: „Idźcie i nauczajcie”, który należy rozumieć szerzej: Idźcie i przytulajcie, idźcie i towarzyszcie ludzkiej słabości, idźcie i walczcie ze społecznym wykluczeniem, idźcie i budujcie dom - mówił bp Waldemar Musioł do wspólnoty L’Arche.
W 2023 r. opolska wspólnota L’Arche wybrała na swojego patrona św. Józefa. Wybór ten nie był przypadkowy. - Św. Józef to opiekun Jezusa i Maryi, orędownik w trudnych sprawach, a co niezwykle ważne - pracowity cieśla, a przecież naszym celem jest wybudowanie w Opolu Domu L'Arche - wyjaśniali wówczas arkowicze. Do swojego patrona zwracają się w każdą środę. Intencję wspólnej modlitwy każdorazowo przekazuje im ks. Daniel Nowak, opiekun duchowy opolskiej wspólnoty L’Arche.
W niedzielę 17 maja osoby zaangażowane wokół marzenia o budowie domu - zarówno wolontariusze, jak i osoby z niepełnosprawnością i ich rodziny - spotkały się na Mszy św. w kościele św. Józefa w Opolu-Szczepanowicach. - Zbudujmy arkę, żeby przetrwać, żeby żyć. Zbudujmy arkę, żeby kochać, żeby śnić. Jeśli wiemy, co nas czeka i wierzymy wciąż w człowieka, zbudujmy arkę - słowami piosenki przywitał wszystkich ks. proboszcz Sławomir Pawiński.
Eucharystii przewodniczył bp Waldemar Musioł, który modlił się o to, by każdy kolejny etap starań o budowę domu naznaczony był ludzką życzliwością i hojnością oraz obfitością Bożego błogosławieństwa i Bożego prowadzenia.
- Witamy księdza biskupa w Fundacji L’Arche - powiedział Marcin. - Prosimy księdza biskupa o modlitwę o dobro Arki - dodał Michał. Podopieczni fundacji wyrazili również intencje w czasie modlitwy powszechnej, a po modlitwie „Ojcze Nasz” otoczyli ołtarz, by z księdzem biskupem przekazać sobie znak pokoju.
- Każde moje z wami spotkanie cudownie łaskocze moje nozdrza zapachem Jezusa i jego Ewangelii. Każde moje spotkanie z wami pozwala mi zobaczyć, jak w praktyce realizowany jest misyjny nakaz Jezusa: „Idźcie i nauczajcie”, który należy rozumieć szerzej: „Idźcie i przytulajcie, idźcie i towarzyszcie ludzkiej słabości, idźcie i walczcie ze społecznym wykluczeniem; idźcie i budujcie dom” - mówił w homilii bp Musioł, dziękując podopiecznym i asystentom za świadectwo życia i wiary. Podkreślił, że podopieczni są nie tylko adresatami czułości dobroci. - Wy, podopieczni, swoją postawą dziecięcego nieraz zaufania, prostotą uczuć i myśli, talentem, poruszacie nasze zmurszałe codziennością serca, ciągle prowokujecie, by te serca rosły, wydzielacie wobec nas woń Jezusa i Jego Ewangelii, przypominając nam, byśmy nie zapomnieli marzyć o niebie - podkreślił biskup.
W nawiązaniu do przeżywanej uroczystości Wniebowstąpienia Pańskiego dom L’Arche, który ma zostać wybudowany, nazwał ziemską namiastką nieba. - Św. Józefie, uruchom wszystkie niebiańskie znajomości, a przede wszystkim miłość Twojego ojcowskiego serca i pomóż nam zbudować dom L’Arche - zachęcał do wspólnej modlitwy do obranego patrona.
- Perspektywa budowy Domu L’Arche, choć zyskała już wiele ludzkiej przychylności, będzie z pewnością wymagała jeszcze - obok ludzkiej cierpliwości, determinacji i wysiłków - wielu cudów. Zdajmy się więc na dobroć Boga i na wstawiennictwo św. Józefa, by jednocześnie spełniało się nasze marzenie o tym skrawku nieba na ziemi dla podopiecznych Domu L’Arch i nasze marzenie o niebie - zakończył homilię.
Podczas Mszy św. zaśpiewały zaprzyjaźnione z fundacją chóry: PSM II stopnia w Opolu i Uniwersytetu Opolskiego. Śpiewakami pokierował Kacper Kubiak.
- Dziękujemy dziś za to, co już udało nam się zrobić w Opolu na drodze realizacji marzenia o budowie domu dla naszych przyjaciół z niepełnosprawnością. Prosimy także o dalsze łaski, o Bożą opiekę i pomoc, bo czasem jest tak, że coś po ludzku wydaje się niemożliwe do zrobienia, ale wierzymy, że z Bożą pomocą się to uda - mówi „Gościowi” Justyna Nagel, członek zarządu krajowego Fundacji L’Arche.
Przypomnijmy, że grupa założycielska L’Arche w Opolu zawiązała się w styczniu 2018 r. i od początku dążyła do realizacji marzenia o zbudowaniu domu o charakterze rodzinnym dla dorosłych osób z niepełnosprawnością intelektualną.
Osiem lat później, w styczniu 2026 r. opolscy członkowie Fundacji L’Arche poinformowali, że otrzymali grant z Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych w wysokości 7,5 mln zł na dofinansowanie budowy domu w ramach Wspomaganej Społeczności Mieszkaniowej. Dom ma powstać do końca 2027 r. na działce przekazanej Fundacji L’Arche przez Urząd Miasta Opola. Położona jest ona w spokojnej, zielonej części Grudzic, przy drodze na Malinę. Dom będzie miał dwa skrzydła, a w każdym z nich powstanie po 6 mieszkań wspomaganych.
Na jakim etapie są prace? - Uzyskaliśmy przedmiar, czyli szczegóły techniczne związane z budową domu u wysłaliśmy zapytania ofertowe, czyli w niedługim czasie będziemy wyłaniać generalnego wykonawcę - wyjaśnia nam Justyna Nagel. - Nieustannie modlimy się o to, żebyśmy na naszej drodze realizacji misji nadal spotykali dobrych ludzi. To bardzo ważne. A dużą trudnością, którą zawierzamy Panu Bogu i naszemu patronowi, przede wszystkim są finanse. Ze wstępnych obliczeń kosztów wynika, że grant nie wystarczy na wybudowanie domu, chociaż wierzymy, że uda się tak wynegocjować umowę z generalnym wykonawcą, żeby pieniędzy wystarczyło. Na pewno szukamy firm, które chciałby współpracować przy budowie domu, dostarczając różnych materiałów po atrakcyjnej cenie czy w formie darowizny - mówi J. Nagel.
Po Mszy św. był czas na spotkanie wspólnoty przy kawie i słodkościach w salce parafialnej. Właściwie już podczas wykonywanego w kościele pamiątkowego zdjęcia grupowego niektórzy się niecierpliwili, głośno powtarzając: „Chodźmy już na kawę”, wywołując tym szczere uśmiechy pozostałych.
- W L’Arche budowę trzeba rozpocząć od zbudowania wspólnoty. Nawet gdybyśmy na samym początku mieli miliony na wzniesienie domu, to zarząd krajowy fundacji w Polsce powiedziałby, że pierwsza musi być wspólnota. Teraz to rozumiemy. Przy budowie mogą piętrzyć się trudności i różne problemy, które zniechęcają, ale kiedy jest wspólnota, są relacje, w których uczymy się, jak czerpać z przyjaźni z osobami z niepełnosprawnością, mamy mocny fundament, by iść dalej - przekonuje Justyna Nagel.