Nowy numer 4/2019 Archiwum

Plecak pełen prezentów

Radzimir Burzyński wrócił z Nepalu zauroczony ludźmi.

Podróżnik opowiada o znajomościach zawartych w Katmandu i osobach spotkanych na szlaku. Wspomina zwłaszcza podopiecznych ośrodka Orchid Garden – m.in. dziecko, które podeszło do niego z prośbą: „Pouczysz się ze mną?”. Tak! Nie poprosiło o wspólną zabawę, ale o naukę. Wspomina również utalentowaną nastolatkę, która świetnie śpiewa, tańczy i gra w koszykówkę. – Gdyby urodziła się w Europie albo USA, miałaby znacznie większe szanse, że jej zdolności zostaną zauważone, ale mieszka w biednym Nepalu… – zauważa.

U stóp Everestu

Jednym z podróżniczych marzeń Radzimira Burzyńskiego ze Zdzieszowic był trekking u podnóża najwyższej góry świata. Ruszając do Nepalu, połączył dwie pasje: odkrywanie odległych miejsc i pomaganie innym. – Już kilka lat temu przed wyprawą do Indii zastanawiałem się nad powiązaniem turystyki i pomocy charytatywnej, ale wtedy wygrał mój egoizm. Pomyślałem, że przez to mniej bym zwiedził – mówi szczerze.

Dostępne jest 22% treści. Chcesz więcej? Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy